Psychoterapia od środka

Pięć sygnałów, że warto rozważyć psychoterapię

Nie trzeba czekać na kryzys, żeby porozmawiać ze specjalistą. Oto sygnały, które warto potraktować poważnie, i podpowiedź, od czego zacząć.

Autor: zespół specjalistów MentalCare
Redakcja merytoryczna: Marcin Goluch, psycholog, dyplomowany psychoterapeuta

4 min czytania

Dlaczego tak trudno zauważyć, że potrzebujesz wsparcia

Często tłumaczymy sobie, że to tylko stres, gorszy okres albo że inni mają gorzej. Tymczasem ciało, emocje i relacje zwykle dają znać dużo wcześniej, zanim pojawi się wyraźny kryzys.

Psychoterapia nie jest zarezerwowana dla „najtrudniejszych przypadków”. Dla wielu osób jest sposobem, żeby zrozumieć, co się dzieje, zanim zrobi się naprawdę ciężko.

1. Często czujesz przytłoczenie

Drobne sprawy urastają do rangi problemu. Konflikt w pracy, zaległy mail albo zwykłe obowiązki wywołują napięcie, z którym trudno sobie poradzić.

To sygnał, że Twoje zasoby są przeciążone. Na terapii możesz przyjrzeć się temu, skąd bierze się napięcie i co pomaga Ci wracać do równowagi.

2. Unikasz tego, co wcześniej było zwyczajne

Nie odbierasz telefonów, odkładasz odpowiedzi, rezygnujesz ze spotkań. To nie lenistwo. Unikanie często chroni przed przeciążeniem, ale z czasem zawęża życie.

Jeśli unikanie dotyczy głównie lęku, zajrzyj do artykułu Lęk i stres: ćwiczenia z CBT i uważności.

3. Masz kłopot ze snem albo skupieniem

Psychika często mówi o przeciążeniu przez ciało i codzienne funkcjonowanie:

  • trudno zasnąć albo budzisz się w nocy z gonitwą myśli,
  • nie możesz się skupić na pracy albo rozmowie,
  • czujesz zmęczenie, które nie mija po odpoczynku,
  • długo analizujesz te same sytuacje.

Warto też sprawdzić te objawy u lekarza, bo bywają związane ze zdrowiem fizycznym.

4. Relacje częściej męczą, niż wspierają

Coraz częściej dochodzi do nieporozumień. Albo odwrotnie: wycofujesz się, żeby uniknąć zranienia. Na terapii możesz przyjrzeć się swoim granicom, sposobowi komunikacji i wzorcom, które się powtarzają.

Jeśli trudności dotyczą głównie związku, sprawdź terapię par. Możecie przyjść razem.

5. Czujesz, że coś jest nie tak, choć trudno to nazwać

To częsty i ważny sygnał. Na zewnątrz wszystko wygląda dobrze, a w środku czujesz pustkę, zmęczenie albo poczucie, że mogłoby być inaczej. Nie musisz umieć tego nazwać, żeby przyjść na pierwsze spotkanie.

Od czego zacząć

  1. Bezpłatna rozmowa wstępna. 15 minut przez telefon albo Google Meet. Opowiadasz krótko, z czym przychodzisz, a my proponujemy specjalistę i formę spotkań.
  2. Pierwsza wizyta. 50 minut w jednym z gabinetów w Warszawie albo online. Jak wygląda, opisujemy w artykule Jak wygląda pierwsza wizyta u psychoterapeuty?
  3. Decyzja. Po pierwszych spotkaniach ustalacie, czy i jak pracujecie dalej.

Możesz też od razu przejrzeć profile specjalistów i cennik.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc

Psychoterapia to umówione spotkania. Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia albo Twoje zdrowie jest zagrożone, nie czekaj na wizytę. Zadzwoń pod 116 123 (Kryzysowy Telefon Zaufania) albo 112. Więcej numerów znajdziesz na stronie Pomoc kryzysowa.

Pytania o początek terapii

Czy trzeba mieć diagnozę, żeby iść na terapię?

Nie. Wystarczy, że coś Cię niepokoi albo chcesz lepiej siebie zrozumieć. Skierowanie nie jest potrzebne.

Czy każdy potrzebuje psychoterapii?

Nie każdy. Ale każdy może z niej skorzystać, także wtedy, gdy nie dzieje się nic dramatycznego.

Czy rozmowa z psychoterapeutą jest poufna?

Tak. Specjalistów obowiązuje tajemnica zawodowa, a wyjątki od niej określa prawo. Więcej w zasadach terapii.

Jak długo trwa terapia?

To zależy od celu. Niektóre osoby pracują kilka miesięcy, inne dłużej. Więcej w artykule Czy psychoterapia działa od razu?

Redakcja merytoryczna: Marcin Goluch, psycholog, dyplomowany psychoterapeuta.

Marcin Goluch

Redakcja merytoryczna

Marcin Goluch

Psycholog, dyplomowany psychoterapeuta

Pracuję z dorosłymi, młodzieżą i parami.