Frustracja to nie porażka
Terapia wymaga czasu, pieniędzy i odwagi. Dlatego rozczarowanie, gdy zmiana nie przychodzi, jest zrozumiałe. Badania nad relacją terapeutyczną pokazują, że trudne momenty w relacji z terapeutą są częste, a ich omówienie wiąże się z lepszymi wynikami terapii (Eubanks i in., 2018).
1. Niejasny cel
Jeśli cel brzmi bardzo ogólnie, np. „chcę mieć więcej radości” albo „chcę czuć się lepiej”, trudno ocenić, czy coś się zmienia.
Co pomaga: ustalcie razem konkretniejszy kierunek, np. „chcę umieć odmówić w pracy bez poczucia winy” albo „chcę rzadziej budzić się w nocy z niepokojem”. Co jakiś czas wracajcie do pytania, czy idziecie w dobrą stronę.
2. Zmiana kończy się w gabinecie
Spotkanie trwa 50 minut, a reszta tygodnia dzieje się poza nim. Jeśli coś zauważysz na terapii, ale w codzienności nic nie próbujesz zmieniać, postęp może zwolnić.
Co pomaga: małe kroki między spotkaniami, np. ćwiczenie, obserwacja albo jedna próba innego zachowania. Proste ćwiczenia znajdziesz w artykule Lęk i stres: ćwiczenia z CBT i uważności.
3. Relacja albo nurt nie pasują
Relacja z terapeutą to jeden z najlepiej zbadanych czynników powodzenia terapii, niezależnie od nurtu (Flückiger i in., 2018). Sygnały, że coś nie gra:
- trudno Ci mówić o ważnych sprawach,
- czujesz się nierozumiany albo nierozumiana,
- sposób pracy budzi Twój opór i nie wiesz, czemu służy.
Co pomaga: najpierw rozmowa ze specjalistą. Jeśli po niej nic się nie zmienia, możesz rozważyć inną osobę albo inny nurt. Podpowiedzi: Jak wybrać psychoterapeutę?
4. Oczekiwanie szybkiej zmiany
Zmiana w terapii rzadko idzie prosto w górę. Częściej przypomina fale: poprawa, trudniejszy okres, potem kolejny krok. Bywa, że w czasie terapii przez chwilę jest trudniej, bo dotykacie spraw, które długo były odsunięte. O to też warto zapytać specjalistę.
Więcej o tym, kiedy pojawiają się zmiany: Czy psychoterapia działa od razu?
5. Tematy, o których trudno mówić
Wstyd, poczucie winy, a czasem po prostu to, że zadania między spotkaniami nie zostały zrobione. Specjalista pracuje na tym, co mu pokazujesz. Jeśli coś ważnego zostaje w cieniu, trudniej znaleźć kierunek.
Co pomaga: możesz powiedzieć wprost „jest coś, o czym trudno mi mówić”. To wystarczy na początek.
Co zrobić, gdy czujesz, że utknęło
- Powiedz o tym na najbliższym spotkaniu.
- Wróćcie razem do celów: czy nadal są aktualne?
- Sprawdź, czy próbujesz czegoś nowego między spotkaniami.
- Jeśli rozmowa nic nie zmienia, rozważ konsultację u innego specjalisty.
Jeśli w czasie terapii czujesz się wyraźnie gorzej i trudno Ci funkcjonować, powiedz o tym od razu. W nagłym kryzysie zadzwoń pod 116 123 albo 112.
Pytania o terapię, która stoi w miejscu
Kiedy zmienić terapeutę?
Gdy po szczerej rozmowie o wątpliwościach nadal nie czujesz się bezpiecznie, nie rozumiesz sposobu pracy albo nie widzisz kierunku. Zmiana specjalisty to normalna decyzja.
Czy terapia może na chwilę pogorszyć samopoczucie?
Bywa, że rozmowa o trudnych sprawach przez jakiś czas jest obciążająca. Warto o tym mówić specjaliście na bieżąco.
Jak powiedzieć terapeucie, że coś nie działa?
Najprościej wprost: „Mam wrażenie, że stoimy w miejscu, chcę o tym porozmawiać”. Dla specjalisty to ważna informacja, a nie atak.
Źródła
- Flückiger, C., Del Re, A. C., Wampold, B. E., Horvath, A. O. (2018). The alliance in adult psychotherapy: A meta-analytic synthesis. Psychotherapy, 55(4), 316–340. https://doi.org/10.1037/pst0000172, nowa karta
- Eubanks, C. F., Muran, J. C., Safran, J. D. (2018). Alliance rupture repair: A meta-analysis. Psychotherapy, 55(4), 508–519. https://doi.org/10.1037/pst0000185, nowa karta
Redakcja merytoryczna: Marcin Goluch, psycholog, dyplomowany psychoterapeuta.

Redakcja merytoryczna
Marcin Goluch
Psycholog, dyplomowany psychoterapeuta
Pracuję z dorosłymi, młodzieżą i parami.