Psychoterapia od środka

Kiedy terapia nie działa?

Poczucie, że terapia stoi w miejscu, zdarza się wielu osobom. Nie zawsze oznacza złą decyzję. Opisujemy częste przyczyny i to, co możesz z nimi zrobić.

Autor: zespół specjalistów MentalCare
Redakcja merytoryczna: Marcin Goluch, psycholog, dyplomowany psychoterapeuta

4 min czytania

Frustracja to nie porażka

Terapia wymaga czasu, pieniędzy i odwagi. Dlatego rozczarowanie, gdy zmiana nie przychodzi, jest zrozumiałe. Badania nad relacją terapeutyczną pokazują, że trudne momenty w relacji z terapeutą są częste, a ich omówienie wiąże się z lepszymi wynikami terapii (Eubanks i in., 2018).

1. Niejasny cel

Jeśli cel brzmi bardzo ogólnie, np. „chcę mieć więcej radości” albo „chcę czuć się lepiej”, trudno ocenić, czy coś się zmienia.

Co pomaga: ustalcie razem konkretniejszy kierunek, np. „chcę umieć odmówić w pracy bez poczucia winy” albo „chcę rzadziej budzić się w nocy z niepokojem”. Co jakiś czas wracajcie do pytania, czy idziecie w dobrą stronę.

2. Zmiana kończy się w gabinecie

Spotkanie trwa 50 minut, a reszta tygodnia dzieje się poza nim. Jeśli coś zauważysz na terapii, ale w codzienności nic nie próbujesz zmieniać, postęp może zwolnić.

Co pomaga: małe kroki między spotkaniami, np. ćwiczenie, obserwacja albo jedna próba innego zachowania. Proste ćwiczenia znajdziesz w artykule Lęk i stres: ćwiczenia z CBT i uważności.

3. Relacja albo nurt nie pasują

Relacja z terapeutą to jeden z najlepiej zbadanych czynników powodzenia terapii, niezależnie od nurtu (Flückiger i in., 2018). Sygnały, że coś nie gra:

  • trudno Ci mówić o ważnych sprawach,
  • czujesz się nierozumiany albo nierozumiana,
  • sposób pracy budzi Twój opór i nie wiesz, czemu służy.

Co pomaga: najpierw rozmowa ze specjalistą. Jeśli po niej nic się nie zmienia, możesz rozważyć inną osobę albo inny nurt. Podpowiedzi: Jak wybrać psychoterapeutę?

4. Oczekiwanie szybkiej zmiany

Zmiana w terapii rzadko idzie prosto w górę. Częściej przypomina fale: poprawa, trudniejszy okres, potem kolejny krok. Bywa, że w czasie terapii przez chwilę jest trudniej, bo dotykacie spraw, które długo były odsunięte. O to też warto zapytać specjalistę.

Więcej o tym, kiedy pojawiają się zmiany: Czy psychoterapia działa od razu?

5. Tematy, o których trudno mówić

Wstyd, poczucie winy, a czasem po prostu to, że zadania między spotkaniami nie zostały zrobione. Specjalista pracuje na tym, co mu pokazujesz. Jeśli coś ważnego zostaje w cieniu, trudniej znaleźć kierunek.

Co pomaga: możesz powiedzieć wprost „jest coś, o czym trudno mi mówić”. To wystarczy na początek.

Co zrobić, gdy czujesz, że utknęło

  1. Powiedz o tym na najbliższym spotkaniu.
  2. Wróćcie razem do celów: czy nadal są aktualne?
  3. Sprawdź, czy próbujesz czegoś nowego między spotkaniami.
  4. Jeśli rozmowa nic nie zmienia, rozważ konsultację u innego specjalisty.

Jeśli w czasie terapii czujesz się wyraźnie gorzej i trudno Ci funkcjonować, powiedz o tym od razu. W nagłym kryzysie zadzwoń pod 116 123 albo 112.

Pytania o terapię, która stoi w miejscu

Kiedy zmienić terapeutę?

Gdy po szczerej rozmowie o wątpliwościach nadal nie czujesz się bezpiecznie, nie rozumiesz sposobu pracy albo nie widzisz kierunku. Zmiana specjalisty to normalna decyzja.

Czy terapia może na chwilę pogorszyć samopoczucie?

Bywa, że rozmowa o trudnych sprawach przez jakiś czas jest obciążająca. Warto o tym mówić specjaliście na bieżąco.

Jak powiedzieć terapeucie, że coś nie działa?

Najprościej wprost: „Mam wrażenie, że stoimy w miejscu, chcę o tym porozmawiać”. Dla specjalisty to ważna informacja, a nie atak.

Źródła

Redakcja merytoryczna: Marcin Goluch, psycholog, dyplomowany psychoterapeuta.

Marcin Goluch

Redakcja merytoryczna

Marcin Goluch

Psycholog, dyplomowany psychoterapeuta

Pracuję z dorosłymi, młodzieżą i parami.